SMARTblog

Sudoku, seks i marmite odmłodzą mózg

Sudoku, seks i marmite odmłodzą mózg

Chociaż ciągła konieczność kalkulacji, obecna w różnych dziedzinach życia, często doprowadza nas do otwartego zniechęcenia liczbami, codzienne praktykowanie rozwiązywania liczbowych łamigłówek (Sudoku) może stać się prawdziwą nagrodą dla wytrwałych. Otóż wg badań przeprowadzonych na Exeter University oraz King’s College London, rozwiązanie wyłącznie jednego Sudoku dziennie, może odmłodzić mózgi osób w średnim wieku aż o dziesięć lat!

Wcześniejsze badania potwierdziły już korzystny wpływ z tytułu rozwiązywania krzyżówek, na nasze szare komórki. Teraz po raz pierwszy dowiedziono, że Sudoku jest sposobem równie skutecznym. Lider owych badań – dr Anne Corbett z Uniwersytetu w Exeter – powiedziała: „Stwierdziliśmy, że im bardziej ludzie angażują się w łamigłówki, takie jak krzyżówki i Sudoku, tym ostrzejsza jest ich wydajność w wielu zadaniach wykorzystujących uwagę, pamięć i rozumowanie.”

„Poprawa jest szczególnie wyraźna w szybkości i wydajności działania. W niektórych obszarach różnice były dość dramatyczne – w przypadku „miar” rozwiązywania problemów, u ludzi regularnie rozwiązujących te zagadki, poziom wieku ich mózgów wskazywał na 8 lat mniej w porównaniu z osobami, które tego nie robią.”

Pamiętajmy jednak, iż łamigłówki to nie jedyny możliwy sposób na skuteczne przeciwdziałanie starzeniu się szarych komórek…

Zadbaj o zdrowie fizyczne

Przeprowadzono wiele badań potwierdzających ścisłą korelację pomiędzy zdrowiem fizycznym, a lepszym funkcjonowaniem naszego mózgu. Jedno z nich wykazało, że zaledwie pół godziny umiarkowanego wysiłku fizycznego znacząco polepsza szybkość przetwarzania informacji przez mózg dorosłej osoby. Inne odkryło natomiast, że podnoszenie ciężarów korzystnie wpływa na przyrost komórek nerwowych.

Aby jeszcze wzmocnić pozytywne efekty ćwiczeń fizycznych, warto przed ich rozpoczęciem wypić sok z buraka, który to poprawia ukrwienie naszej „szarej strefy”. Co z kolei potęguje efekt odmładzający dla naszego najważniejszego organu. A jeszcze większą frajdę i satysfakcję z podejmowanego wysiłku fizycznego da Wam z całą pewnością najnowsza technologia do fitnessu!

Wg niektórych badaczy, nawet zapobieganie gromadzeniu się płytki nazębnej, może znacznie zmniejszyć ryzyko wystąpienia udaru mózgu! Należy również regularnie kontrolować ciśnienie tętnicze, gdyż dowiedziono, iż nazbyt wysokie ciśnienie krwi sprzyja zmniejszeniu wydajności naszych szarych komórek. Zatem po raz kolejny okazuje się, że wyłącznie w zdrowym ciele – zdrowy umysł!

Naucz się nowego języka

Czas, który zostanie poświęcony na naukę języka obcego, jest czymś powszechnie przez wielu z nas deklarowanym. Niestety często na deklaracjach się kończy. Jednak ci, którzy zdecydują się odkurzyć swoje szkolne zeszyty, albo zainwestować w profesjonalny kurs i opanować język (tu wedle dowolnych preferencji) przynajmniej na poziomie średniozaawansowanych niższym B1, pośrednie benefity tegoż przedsięwzięcia będą czerpać bardzo długo. Ted Mentele, redaktor magazynu o nauce języków obcych Babbel wyjaśnia, że nauka nowego języka aktywuje neuroplastyczność mózgu, czyli jest w stanie rozwijać i tworzyć nowe połączenia neuronowe. Warto zatem zadbać zawczasu, aby owo źródło wypełnić po brzegi. Posłuży nam ono bez wątpienia przez wiele lat, znacznie opóźniając tzw. mentalną emeryturę.

Nauka języka obcego w dorosłym życiu może poprawić Twoje umiejętności w starszym wieku. Istota biała, umożliwiająca lepsze połączenie pomiędzy komórkami nerwowymi oraz poprawę zdolności poznawczych, została istotnie zwiększona u dorosłych uczących się chińskiego, którzy byli testowani przez okres dziewięciu miesięcy.”

„Nie ulega wątpliwości, że nauka nowego języka jest trudna (sprawdź, w jaki sposób możesz ją sobie ułatwić!), jednak ludzka zdolność do przechowywania informacji i pojęć jest najwyraźniej spójna przez całe nasze życie. Dorośli uczniowie mają również przewagę pod względem większej samodyscypliny i doświadczenia, jeżeli chodzi o uczenie się, co czyni ich wiek idealnym na rozpoczęcie nauki drugiego lub trzeciego języka.”

Czytaj więcej książek

Dzisiejsza gonitwa życiowa skutecznie utrudnia nam zorganizowanie chwili wytchnienia tylko i wyłącznie dla nas samych. Pamiętajmy, że taka chwila jest niezbędna, zwłaszcza dla naszych szarych komórek. Najlepszym i jednocześnie najbardziej produktywnym sposobem jest z pewnością wygodny fotel, cisza i wciągająca lektura.

Naukowcy odkryli bowiem, że stymulacja umysłowa, którą uruchamia właśnie czytanie, pomaga chronić pamięć i umiejętności myślenia przed procesami starzeniowymi. Autorzy badania sugerowali, iż codzienna lektura wpływa korzystnie na zmniejszenie spadku funkcji poznawczych w starszym wieku.

Zdaniem Bena Hughesa, szefa działu treści w Blinkist – aplikacji kondensującej całe książki w krótkie streszczenia, istnieje jeszcze lepszy sposób ma aktywację naszego mózgu.

„Nauka przy pomocy takich streszczeń to przyswajanie informacji w krótkich seriach, dzięki czemu łatwiej jest się zaangażować pamięci.” – twierdzi Hughes. Podobno taki trening pamięci stymuluje mózg do szybszego tworzenia połączeń neuronowych.

Zaletą nauki z pomocą takiej aplikacji jest nie tylko korzystny wpływ na poprawę zapamiętywania, lecz także możliwość szybkiego wglądu w dany temat, czerpiąc z wielu różnych źródeł naraz. Popularne anglojęzyczne aplikacje, takie jak: Blinkist, Quizlet, Peak, czy Kahoot! oferują mnóstwo dobroczynnych dla szarych komórek lekcji. Badania potwierdzają mianowicie, iż uskutecznianie nowych aktywności uwalnia dopaminę (ważny neuroprzekaźnik uwalniany i syntezowany przez dopaminergiczne neurony ośrodkowego układu nerwowego), która to wpływa na zwiększenie motywacji oraz przyczynia się do wzrostu nowych neuronów.

Utrzymuj przyjaźnie

Czy nam się to podoba, czy nie, Matka Natura uczyniła nas „stworzeniami stadnymi”. Żaden zatem człowiek nie jest przystosowany do życia w samotności, zwłaszcza mentalnie. Utrzymywanie bliskich relacji z innymi jest wprost niezbędne dla utrzymania naszego mózgu w dobrej formie.

Jedno z badań poświęconych właśnie relacjom międzyludzkim potwierdziło tylko, iż utrzymywanie stałych kontaktów z osobami nam życzliwymi, skutecznie przeciwdziała utracie pamięci oraz zaburzeniom poznawczym charakterystycznym dla wieku podeszłego. Spadek pamięci wśród osób bez szerszego kręgu społecznego okazał się mianowicie dwukrotnie szybszy, niż pośród osób otoczonych wieloma przyjaciółmi. Sedno tkwi zapewne w tym, że nawet proste interakcje jak i podstawowa konwersacja znacząco poprawiają umiejętności pamięciowe oraz wyostrzają zdolność umysłu do blokowania rozpraszania się.

A im bardziej intymna bliskość, tym lepiej. Seks polepsza bowiem funkcjonowanie naszych szarych komórek, poprzez wzrost poziomu serotoniny i oksytocyny. Serotonina korzystnie wpływa na naszą kreatywność plus logiczne podejmowanie decyzji. Oksytocyna z kolei to nieoceniona pomoc w rozwiązywaniu problemów.

Jedz więcej Marmite

Marmite to po prostu… produkt uboczny, powstały w procesie warzenia piwa - powszechnie lubianego złocistego trunku (głównie na bazie chmielu). Ów wyciąg drożdżowy bardzo szybko stał się popularnym produktem w Wielkiej Brytanii, chętnie wykorzystywanym jako smarowidło do chleba, dodatek do kanapek, zup, mielonego mięsa wołowego, czy marynat. Konsystencja przypomina pastę o ciemnobrązowym kolorze, natomiast w smaku jest podobny do sosu sojowego.

Wynalezienie Marmite przypisuje się niemieckiemu chemikowi Justusowi von Liebigowi, a rozpoczęcie produkcji datowane jest na rok 1902 w Burton upon Trend  przez przedsiębiorstwo Marmite Food Company. Obecnie właścicielem marki jest firma Unilever.

Ze względu na bardzo charakterystyczny smak, Marmite można albo pokochać, albo znienawidzić. Tylko dla podniebienia o wyszukanym guście. :) Nie zmienia to jednak faktu, że codzienne spożywanie może przynieść wiele nieocenionych wręcz korzyści. W 2017 roku naukowcy z York University zaobserwowali, że wysokie stężenie witaminy B12 w Marmite zwiększa poziom kwasu gamma-aminomasłowego (GABA), bardzo istotnego neuroprzekaźnika. Największe zalety GABA to redukcja niepokoju, dzięki czemu łatwiej się nam zrelaksować i ukoić nerwy, a także lepsza jakość snu.

Ponadto benefity ze spożywania tego kontrowersyjnego smakowo produktu w żadnym razie nie trwają tylko „przez chwilę po konsumpcji”. Uczestnicy badania spożywali łyżeczkę Marmite przez miesiąc. Po czym naukowcy zaobserwowali, iż podwyższony poziom GABA utrzymywał się w ich organizmach jeszcze przez dwa miesiące od zakończenia eksperymentu. Toteż warto, pomimo wątpliwych walorów smakowych, przemóc nasze podniebienie do spożycia czterech gramów dziennie, codziennie. :)

Więcej pomysłów na maksymalizację możliwości Twojego mózgu znajdziesz na stronie naszego sklepu. Serdecznie zapraszamy!

Komentarze
Brak komentarzy
Dodaj komentarz