Zaledwie kilka godzin treningu funkcji poznawczych może uciąć ryzyko demencji o 25% na czas do 20 lat. Odkrycie pochodzi z 20-letniej obserwacji podczas badania naukowego ufundowanego przez Narodowy Instytut Zdrowia z USA.
Trening funkcji ponawczych mocno obniża ryzyko demencji
Wspomnianym badaniem objęto prawie 3 tys. dorosłych osób. Badacze dokonali ciekawego odkrycia. Dodam przy tym, że badali oni uczestników przechodzących, przez trening szybkości myślenia. Jest to trening stworzony, by wyostrzyć przetwarzanie wzrokowe i zdolność podejmowania decyzji. Mianowicie, wyniki uczestników wykazały bardzo duże obniżenie ryzyka późniejszego wystąpienia choroby Alzheimera i innych form demencji.
Trening szybkości myślenia ma trwały efekt
Co ciekawe, badanie również dotyczyło obserwacji parametrów funkcji kognitywnych jak pamięć i umiejętność dedukcji. W tym przypadku, wyłącznie trening szybkości myślenia przyniósł trwałe rezultaty. Eksperci twierdzą, że sukces wyników ich badania ma źródło z tzw. uczeniu utajonym. Jest to proces, który „przeprogramowuje” połączenia neuronalne w mózgu. Chodzi o takie przeprogramowanie, które pozostawia trwałe rezultaty nawet lata po zakończeniu treningu. Podobnie jak dochodzi do utrwalenia u nas nauki jazdy na rowerze.
Wystarczy zaledwie 23 godzin trenigu przez ok. 3 lata
Wyniki naukowców zostały okrzyknięte mianem „oszałamiających”. Tak bowiem nazwali go naukowcy dostarczający najmocniejszego do tej pory dowodu na skuteczność treningu poznawczego. Trening przyniósł bowiem trwałe „korzyści” neurologiczne zmuszając mózg do swoistego peryferyjnego przetwarzania informacji dokładnie i szybko. Okazuje się zatem, że trening szybkości myślenia tworzy swoistą rezerwę poznawczą. Działa ona później jak tarcza przeciwko osłabianiu się funkcji poznawczych u osób starzejących się.
Badanie pokazuje też, że nawet stosunkowo mały wysiłek w ramach wspomnianego wyżej treningu może przynieść trwałe korzyści. Jak się okazuje, wystarczy bowiem ćwiczyć przez czas do około 23 godzin, w okresie ponad 3 lat, aby przez kolejne dziesięciolecia mieć sprawny mózg. Mózg jest bowiem u ludzi niesamowicie plastyczny w okresie jego dojrzałości.
W Polsce liczba osób z zespołem otępiennym szacowana jest na 500-600 tys.. Prognozy wskazują, że do 2050 r. liczba ta przekroczy milion.