SMARTblog

Joga dobra przy lęku, depresji, czy schizofrenii

Joga dobra przy lęku, depresji, czy schizofrenii

Początki jogi – indyjskiej dyscypliny samodoskonalenia, medytacji i ascezy - szacowane są na 2300 r. p. n. e. W pierwotnym ujęciu joga miała prowadzić do rozwoju duchowego, dlatego naturalnie stała się elementem niektórych systemów religijnych (np. buddyzmu, czy dżinizmu). Zupełnie inny pogląd prezentuje – opierający się na traktacie Hathajogapradipika z XV wieku – Yogi Svatmarama, który to skupił się na oczyszczeniu ciała fizycznego, w konsekwencji prowadzącego do oczyszczenia duchowego. Obecnie praktykowana jest najczęściej właśnie taka forma jogi, która wielu kojarzy się po prostu z poranną gimnastyką. Jak się jednak okazuje, gimnastyka owa rzeczywiście wpływa dobroczynnie nie tylko na kondycję ciała (a tym samym i samopoczucie), lecz także – regularnie praktykowana -  wspomaga terapię niektórych psychicznych zaburzeń i chorób.

„Praktykowanie jogi redukuje symptomy depresji oraz zaburzeń lękowych, ponieważ znacząco zwiększa pozytywne nastawienie.” – Boston University School of Medicine

Ostatnie badania naukowe, przeprowadzone na Bostońskim Uniwersytecie Medycznym (BUSM), tylko potwierdzają dobroczynny wpływ jogi na radzenie sobie z przykrymi objawami depresji i ciągłego lęku. Naukowcy odpowiedzialni za badania jasno przedstawiają dowody na to, iż joga w połączeniu z ćwiczeniami oddechowymi może znacznie zminimalizować objawy depresji i lęku, już w krótkim czasie praktykowania.

Te opublikowane w internetowym wydaniu Journal of Psychiatric Practice rezultaty sugerują, że joga może stać się bardzo pomocna jako uzupełniająca forma dla terapii konwencjonalnej w wypadku klinicznej depresji, albo poważnych zaburzeń depresyjnych i lękowych.

Badania, o których mowa powyżej, przeprowadzono na liczbie 30 pacjentów cierpiących na kliniczną depresję, którzy to zostali podzieleni na dwie grupy. Obie grupy uczestniczyły w sesjach jogi oraz ćwiczeniach oddechowych, zarówno przy udziale instruktora, jak i samodzielnie w domu. Jedyna różnica polegała na ilości owych sesji. W przeciągu ponad trzech miesięcy „grupa wysokiej dawki” (HDG) spędziła w sumie 123 godziny na sesjach jogi i oddychania, podczas gdy „grupa niskiej dawki” (LDG) – 87 godzin.

Wyniki pokazały, że już w ciągu pierwszego miesiąca poprawiła się znacząco jakość snu w obu badanych grupach. Pacjenci zaczęli doświadczać wewnętrznego wyciszenia, a rzeczywistość jawiła się w jaśniejszych barwach. Natomiast uczucie fizycznego zmęczenia i inne negatywne objawy charakterystyczne w przebiegu depresji oraz zaburzeń lękowych – zmalały.

Depresja to przypadłość, która w samych Stanach Zjednoczonych dotyka aż 1 na 7 dorosłych. Terapia jest bardzo złożona i często długoterminowa. Opiera się przede wszystkim na farmakoterapii oraz psychoterapii, najczęściej w ujęciu poznawczo-behawioralnym. Wyniki badań nad włączeniem jogi do powyższej metody leczenia dają jak na razie bardzo obiecujące wizje na przyszłość dla wielu chorych. Mogą mianowicie znacząco przyspieszyć proces leczenia, jak i przyczynić się do zmniejszenia dawek przyjmowanych leków, a przecież doskonale wiadomo, że te ostatnie mogą powodować wiele efektów niepożądanych. Niektóre z tej grupy farmaceutyków uniemożliwiają także prowadzenie pojazdów mechanicznych oraz ogólnie wpływają na naszą sprawność psycho-ruchową. Warto zatem poświęcić uwagę dyscyplinie, jaką jest prastara joga i zacząć praktykować zarówno z profesjonalnym instruktorem, jak i w domowym zaciszu.

Jak się okazuje, nie tylko depresja i lęki powinny mieć się na baczności w starciu z sesjami jogi. Naukowcy donoszą bowiem, że regularnie praktykowana yoga pozytywnie wpływa na postępowanie w wypadku schizofrenii.

Podczas 107. Indyjskiego Kongresu Naukowego w Bengaluru, dr BN Gangadhar – dyrektor National Institute of Mental Health & Neuro Sciences (NIMHANS)  - zaznaczył, że praktykowanie jogi wpływa na podniesienie poziomu oksytocyny (hormonu naturalnie występującego w organizmie), która jest wykorzystywana w leczeniu schizofrenii. Pacjenci suplementują ją w formie sprayu do nosa.

Sprawdź już teraz naszą ofertę na akcesoriaubrania oraz muzykę do jogi!

Oksytocyna, czyli naturalnie występujący w naszych organizmach hormon, który przyczynia się do powstania skurczów porodowych oraz bierze udział w produkcji mleka u ciężarnych. Sprzedaż tego hormonu jest ściśle kontrolowana, gdyż przemysł mleczarski często nadużywał go, żeby osiągnąć jak najwyższą produkcję. Niektórzy farmerzy wykorzystywali oksytocynę także do zwiększenia rozmiarów swoich warzyw. Jednak oksytocyna ma również zastosowanie w leczeniu pewnych zaburzeń w funkcjonowaniu mózgu.

„[…]ponieważ regularne sesje jogi sprzyjają wzrostowi oksytocyny, może ona być pomocna dla mózgu przy aktywowaniu sieci neuronowych, które odpowiadają za budowanie więzi społecznych” – powiedział dr Gangadhar

Dr Gangadhar opublikował swoje spostrzeżenia wraz z innymi ekspertami, w papierowym wydaniu pt.: „ Joga i schizofrenia – kompleksowa analiza neuroplastyczna.”

„Regularne sesje yogi jako uzupełnienie terapii pokazały swój znaczący wpływ na objawy kliniczne oraz funkcjonowanie pacjentów ze schizofrenią” – Yoga and schizophrenia – a comprehensive assessment of neuroplasticity – „Szeroki i potwierdzony wpływ jogi na przebieg schizofrenii, w postaci zmniejszenia objawów negatywnych oraz deficytów emocjonalnych, skutkuje lepszym funkcjonowaniem pacjentów w codziennym życiu.”

Schizofrenia jest przypadłością, w której chory zmaga się z siłą angażującą jego myśli, emocje, zachowanie, a wszystko obarczone jest ciągłym ryzykiem całkowitej utraty kontaktu z rzeczywistością. „Schizofrenia charakteryzuje się także brakiem prawidłowej komunikacji pomiędzy poszczególnymi obwodami mózgu. Kiedy praktykujesz jogę, komunikacja pomiędzy tymi obwodami poprawia się. Obecnie jesteśmy to w stanie zobrazować za pomocą funkcjonalnego rezonansu magnetycznego (FMRI)” – za Narendra Modi (Premier Indii, który osobiście inaugurował 107. kongres naukowy).

Powyższe doniesienia pokazują coraz bardziej popularną dziś jogę w jeszcze korzystniejszej odsłonie. Jak widać - także na niespotykaną wewnętrzną równowagę oraz niezwykłe umiejętności do wykorzystywania potencjału własnego mózgu, którymi to przymiotami cechują się jogini – istnieją naukowe wyjaśnienia. A nasza brainshopowa załoga zawsze chętnie dostarczy Wam wszelkich „neuronowinek”. Na koniec serdecznie zapraszamy do zapoznania się z ofertą naszego sklepu w zakresie praktykowania jogi!

Komentarze
Brak komentarzy
Dodaj komentarz